piątek, 20 kwietnia 2012

resolution

Formularz medyczny i umowę z prowork mam już z głowy. Szczerze powiem Wam że pani z biura była bardzo miła i odpowiedziała mi na każde moje pytanie, naprawde sympatyczna kobieta. Teraz zostały mi mi tylko referencje i zdjęcia do mojego profilu i w końcu zacznę poszukiwania host rodzinki :)

Bedąc w H&M w poszukiwaniu nowej pary spodni ustaliłam sobie nowe postanowienie i nie ma zmiłuj ! Nie kupię żadnych nowych ubrań dopóki nie schudnę do wymarzonej wagi. Nie żebym była jakaś otyła - nosze rozmiar 38, wskaźnik BMI mam w normie, ale to nie jest sylwetka która chciałabym mieć. Jem normalnie, czasami mniej, czasami więcej, rzadko sięgam po słodycze, nie ćwiczę. Osobiście uważam że odchudzanie nie jest trudne - o wiele trudniej jest urzymać wagę po diecie i odchudzić się tak żeby nie nabawić się żadnych problemów zdrowotnych. Czuje taką determinacje żeby osiągnąć swój cel tylko nie chce przesadzać przed samą maturą żeby za bardzo się nie wykończyć. Już od jakiegoś czasu chce zacząć biegać - ale to albo zła pogoda, albo drzewa zaczynają pylić a teraz nie mogę bo nie chce się rozłożyć przed maturą. Chyba po prostu zacznę jeść mniej kaloryczne produkty a po maturze dodam do tego ćwiczenia i bieganie. Zakaz kupienia nowych ubrań to wystarczający powód żeby osiągnąć cel bo która kobieta nie lubi zakupów ? A teraz coraz częściej mamy ładną pogodę więc przydałoby się wymienić zawartość szafy ;)





1 komentarz:

  1. ja się powstrzymuję na razie od kupowania ciuchów z tego względu, że w UK jest wszystko tańsze i tam na pewno obkupię się bardziej:D

    OdpowiedzUsuń